Translate

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Książeczka KUBUŚ

Przed Wami nowa książeczka sensoryczna. Pełna nowych pomysłów i rozwiązań. Powędrowała razem z Mikołajem czerwonym piętrowym autobusem prosto do Londynu.
 
Jak Wam się podoba?
 
 
 
Dostępny filmik:
 

poniedziałek, 31 października 2016

decoupage

Nie samym szyciem żyje człowiek. :-)  Przedstawiam Wam swoją radosną twórczość. Są to moje pierwsze próby z tą metodą. Spodobało mi się.
Nie byłabym sobą gdyby zabrakło motywu żaby. Viki już przygarnęła swoje, tym razem małe skrzynie skarbów. :-)
 
 
 i jak?

niedziela, 9 października 2016

książeczka sensoryczna "Bartuś"

Przedstawiam Wam nową książeczkę sensoryczną. Tym razem w męskim wydaniu. W przygotowaniu już następne. Różni się od poprzedniej. Mam nadzieję, że zmiana koncepcji i materiałów wyszła na dobre. Książeczka już trafiła do nowego domu. mam nadzieję, że będzie dobrze służyła. 
  
 
 
 
 
A to jeszcze nieład artystyczny podczas przygotowania stron.  
 
 
 
Zapraszam do obejrzenia filmiku. 
 

poniedziałek, 26 września 2016

Zaczarowane literki

 
To moje pierwsze podejście do alfabetu, ale zapewne nie ostatnie. Efekt pracowitego weekendu. :-)
Te powstały na szczególną okazję dla wyjątkowej małej księżniczki.
Co tu dużo pisać, przedstawiam efekty. Co o nich sądzicie?
 
 
 

sobota, 27 sierpnia 2016

Skrzynia skarbów

To był dość wymagający projekt. Czasem nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Pewnie dlatego zajęło mi to tak dużo czasu. Przynajmniej teraz z większą satysfakcją patrzę na efekty mojej pracy.
 
Projekt powstał w mojej głowie ok. pół roku temu. I tak małymi kroczkami. Zaczęłam zbierać poszczególne elementy. Część materiałów pochodzi z odzysku.
 
Z racji tego, iż są to moje pierwsze tego typu prace, z pomocą przyszła męska dłoń. Ja akurat z tych odpornych na sugestie. Musiałam wszystko po swojemu i SAMA. :-)
 
Moja druga połowa z zaniepokojeniem obserwował moje pierwsze kroki z wkrętarką. Ciekawe o kogo bardziej się martwił. ;-) Na szczęście wyszłam  z tego cało. Wkrętarka oraz inne skarby wróciły do właściciela.
 
 
Zaczęłam od przygotowania pojedynczych desek, z których skrzynia powstała.
Takie gotowe płyty posłużyły mi za spod oraz wieko skrzyni.
 Następnie obiłam gąbką.
 Już skrzynia była praktycznie obita, a tu nagle zmiana koncepcji...
Pojechałam do sklepu po całkiem inny materiał, ale jak zobaczyłam te żaby, to nie mogłam się powstrzymać. :-) Jak widać nowej właścicielce również przypadł do gustu.  
I oto skrzynia skarbów, jeszcze pusta. :-)
Do środka wszyty worek.
Tak prezentuje się całość.
  
Jak wam się podoba takie rozwiązanie?