Translate

sobota, 27 lutego 2016

myszka mini

Wybierałam się na imprezę, no niby nic w tym dziwnego. Ale był to czas karnawału więc przebranie obowiązkowe. Pozostał tydzień. Brak koncepcji. W szafie mimo tego, iż jest bardzo pojemna, znalazłam tylko przypadkowe peruki, hawajskie naszyjniki oraz cekinową marynarkę. Jakoś mi się to nie składało.
 
Postanowiłam zrobić sobie kostium. Wybór padł na Myszkę Mini. Plan jest prosty, zrobić opaskę z uszami, no i kieckę.  
 
Kierunek sklep z materiałami. Wyszłam bogatsza o czerwony materiał w białe kropy oraz tiule i tafty. Bo przecież falbany to podstawa.
 
Nie mając kompletnie o tym pojęcia, uszyłam spódnicę oraz tiulową halkę.
 
Tak mi się spodobała, ze planuję jeszcze kilka sztuk. Będą w sam raz na sezon wiosna/lato.
 
Do tego jeszcze wrócę. Puki co przedstawiam wam mój kostium.
 
Oczywiście wyszła też wersja mini. Zbuntowana wersja.  :-)
 

 

piątek, 26 lutego 2016

a świeczka na to ...

  
Zapewne jak w każdym domu zostają mi resztki świec. Tak do końca nie wiadomo co z tym zrobić. Z racji tego, iż jestem chomikiem, wyznaję zasadę "że wszystko się jeszcze może przydać". Przez to moje szafy pękają w szwach. Ich organizacją zajmę się przy innej okazji.
Wracając do właściwego tematu, postanowiłam cos z tego zrobić. Wyciągnęłam metalową miseczkę (z tych "kiedyś się przyda"). Resztki świec wylądowały w kąpieli wodnej. Za formy posłużyły mi kartony po sokach oraz aluminiowe puszki.
Po kilku godzinach mogłam usunąć formy i cieszyć oko efektem końcowym.
 
W sam raz na prezent. Uważam, że taki zrobiony własnoręcznie cieszy dużo bardziej. Oto moja propozycja.
Z racji manii chomikowania nie mogłam przejść obojętnie obok niepowtarzalnej okazji. Będąc na pchlim targu nabyłam w okazjonalnej cenie pudełko świec.


Zobaczymy co z tego zmajstruję. :-)
 
 

książeczka sensoryczna

Oto cały winowajca, od tego się zaczęło.

Przeglądając Internet napotkałam filmik z "książeczką sensoryczną". Strasznie mi się spodobał ten pomysł. Obejrzałam sporo takich produkcji.
 
Zapragnęłam zrobić samodzielnie takie cudo. Na początku nie wiedziałam z której strony się za to zabrać.

Zrobiłam wstępny projekt. Swoją drogą lista jest długa, że spokojnie starczy na kilka książeczek.
 
Poszukiwania materiałów. Początkowo z problemami.
Planowałam zrobić na początek klejoną książeczkę, jednak w praktyce się to nie sprawdziło.
 
Zmiana koncepcji.
Poniekąd z konieczności rozpoczęła się moja przygoda z maszyną do szycia.

I tak małymi krokami, pod osłoną nocy stawiałam pierwsze krawieckie kroki. Mistrzem krawiectwa to ja jeszcze nie jestem. Ale liczę na dalszą owocną współpracę.
 
Osobiście uważam, że jest to świetna alternatywa dla gotowych zabawek. Viki jest zachwycona, a to najlepsza recenzja.
 
Przedstawiam wam efekty mojej pracy.


 
Poniżej podaję link, gdzie można obejrzeć filmik
Zapraszam
 
 
 
 


środa, 24 lutego 2016

na dobry początek

Magdalena Łopung

Witam wszystkich serdecznie.
Jestem Magdalena, w tej chwili pełnoetatowa mama dwulatki, która również jest moją inspiracją. Poniekąd dzięki niej powstał ten blog. Tak trochę przypadkowo, z racji przypływu natchnienia i inspiracji mojej osoby w ostatnim czasie. Będzie to strona o mnie, o tym co mnie inspiruje i fascynuje.
 
Od zawsze interesuję się fotografią. Lubię układać puzzle, próbuję malować. Co tu dużo mówić; dusza artysty. :-)
 
 
 
Przedstawione tutaj projekty są mojej produkcji. Pomysły autorskie lub zapożyczone. Zaczęło się  niewinnie. Postanowiłam zrobić coś dla córy. Tak się zaczęła moja znajomość z maszyną do szycia. Jest to stosunkowo świeża relacja, ale jakże owocna. Będziecie mogli ocenić efekty mojej pracy i śledzić jej postępy.
 
Muszę się przyznać, że sprawia mi to wiele frajdy. Efekty cieszą podwójnie, wykonując coś własnoręcznie. Polecam spróbować.
Między czasie, całkiem przypadkiem dostałam pierwsze zlecenie. Jestem w trakcie realizacji. Efektami oczywiście się podzielę.
 
W głowie pełno pomysłów, ręce pełne roboty. Być może ja też będę dla kogoś inspiracją. Co jeszcze wpadnie mi do głowy, czas pokaże. Jeśli jesteście tego ciekawi zaglądajcie tu regularnie. Oceńcie efekty mojej pracy.  
 
Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji